Codzienne zabiegi
Maine Coon’y, mimo że nie są kotami, które wymagają intensywnych zabiegów pielęgnacyjnych, powinny mieć od czasu do czasu wykonywane określone zabiegi po to, aby były piękne i zdrowe.

Rasa ta nie ma wymagającego futra, ale warto około 3 razy w tygodniu wyczesać je drucianą, nieostrą szczotką. Czesząc musimy uważać na ogon, którego nie wolno dotykać ani szczotką ani grzebieniem. Dlaczego? Ponieważ futro na kocim ogonie odrasta ponad rok! Jeśli powstanie kołtun to musimy próbować rozplątać go albo ręcznie, albo z pomocą grzebienia z szerokimi zębami. Futro Maine Coon’ów ma niestety tendencję do przetłuszczania. Nie można dopuścić do tego, aby wydzieliny na ogonie było dużo, bo może doprowadzić to do wyłysienia! Jak temu zaradzić? Możemy stosować okresowe kąpiele i pudrowanie przy użycie specjalnych pudrów dla zwierząt. Innym ważnym zabiegiem jest przycinanie pazurków. Każdy opiekun kota powinien nauczyć się tej czynności. Dzięki obcinaniu, nie tylko redukujemy szansę na podrapanie nas samych, ale także innych zwierząt czy nawet mebli w domu. Przycinając pazury musimy bardzo uważać, aby nie przeciąć ich ukrwionej części. Kolejnym zabiegiem pielęgnacyjnym jest na pewno czyszczenie uszu. Koty myją je same, ale nie zawsze dokładnie. Zwykle nasącza się płatki kosmetyczne specjalnymi płynami przeznaczonymi do mycia kocich uszu i delikatnie przemywa ucho w widocznej części. Odkłaczanie, kolejny ważny zabieg, należy wykonywać bez względu na wiek zwierzęcia. Pasty służące do tego celu podaje się bezpośrednio do kociego pyszczka. Na szczęście- są chętnie jedzone. Koty rasy Maine Coon rzadko wymiotują kulami włosowymi, ale to, że kot tego nie robi, nie oznacza, że nie musimy przeprowadzać zabiegu! Nie możemy zapominać o odrobaczaniu! Musimy być konsekwentni w wykonywaniu zabiegów, żeby kot wiedział, że żadne jego starania nie odwiodą nas od wykonania zamierzonej czynności. Warto po skończeniu zabiegu nagrodzić zwierzę kocim smakołykiem.

Rasa ta nie ma wymagającego futra, ale warto około 3 razy w tygodniu wyczesać je drucianą, nieostrą szczotką. Czesząc musimy uważać na ogon, którego nie wolno dotykać ani szczotką ani grzebieniem. Dlaczego? Ponieważ futro na kocim ogonie odrasta ponad rok! Jeśli powstanie kołtun to musimy próbować rozplątać go albo ręcznie, albo z pomocą grzebienia z szerokimi zębami. Futro Maine Coon’ów ma niestety tendencję do przetłuszczania. Nie można dopuścić do tego, aby wydzieliny na ogonie było dużo, bo może doprowadzić to do wyłysienia! Jak temu zaradzić? Możemy stosować okresowe kąpiele i pudrowanie przy użycie specjalnych pudrów dla zwierząt. Innym ważnym zabiegiem jest przycinanie pazurków. Każdy opiekun kota powinien nauczyć się tej czynności. Dzięki obcinaniu, nie tylko redukujemy szansę na podrapanie nas samych, ale także innych zwierząt czy nawet mebli w domu. Przycinając pazury musimy bardzo uważać, aby nie przeciąć ich ukrwionej części. Kolejnym zabiegiem pielęgnacyjnym jest na pewno czyszczenie uszu. Koty myją je same, ale nie zawsze dokładnie. Zwykle nasącza się płatki kosmetyczne specjalnymi płynami przeznaczonymi do mycia kocich uszu i delikatnie przemywa ucho w widocznej części. Odkłaczanie, kolejny ważny zabieg, należy wykonywać bez względu na wiek zwierzęcia. Pasty służące do tego celu podaje się bezpośrednio do kociego pyszczka. Na szczęście- są chętnie jedzone. Koty rasy Maine Coon rzadko wymiotują kulami włosowymi, ale to, że kot tego nie robi, nie oznacza, że nie musimy przeprowadzać zabiegu! Nie możemy zapominać o odrobaczaniu! Musimy być konsekwentni w wykonywaniu zabiegów, żeby kot wiedział, że żadne jego starania nie odwiodą nas od wykonania zamierzonej czynności. Warto po skończeniu zabiegu nagrodzić zwierzę kocim smakołykiem.