Mity i przesądy

Od lat wśród ludzi krąży mnóstwo przesądów i mitów dotyczących kotów. Niektóre z nich traktujemy żartobliwie, inne niestety mogą wyrządzić krzywdę tym pięknym zwierzętom. Najczęściej są one wtedy niczym nieuzasadnione i niesprawiedliwe. W starożytnym Egipcie, były czczone i uznawane za bóstwa. W średniowieczu były tępione wierząc, że mają diabelskie pochodzenie. Dwa różne podejścia, te same zwierzęta. Jednym z najbardziej popularnych mitów jest to, że czarne koty przynoszą nieszczęście. Pewnym jest jedno – jeśli ten kolor miałby komukolwiek przynieść nieszczęście, to tylko samym kotom. W średniowieczu ciemne koty palono razem z kobietami uznawanymi za czarownice na stosach. Dziś najczęściej giną nocą pod kołami samochodów. W naszym kraju mnóstwo osób do dzisiaj uważa, że czarny kot przebiegający przez drogę, przynosi pecha. W Anglii twierdzi się zupełnie odwrotnie, że czarne zwierzęta przynoszą szczęście. Ponad to są uznawane za najbardziej inteligentne. Innym mitem jest to, że koty są wyniosłe i nieprzyjazne. Maine Coony i wiele innych ras są zupełnym zaprzeczeniem tego przesądu.



Faktem jest to, że koty lubią chodzić własnymi drogami i są nieufne. Ale jednak, to właśnie ich tajemniczość świadczy o ich wyjątkowości i o pięknej naturze, za jaką je podziwiamy i szanujemy. Nie powinniśmy więc twierdzić że są one nieprzyjazne czy niedostępne. Przecież te, które żyją w naszych domach są niezwykle oddane i czułe. Traktują ludzi, z którymi mieszkają, jak członków rodziny. Kolejny mit to ten, że koty zawsze spadają na cztery łapy. Zawdzięczają one tą opinię swojemu doskonałemu zmysłowi równowagi. Właściwe ustawienie głowy sprawia, że koty nie spadają na nią, tylko na łapy. Koty nie są jednak niezniszczalne. To bardzo delikatne stworzenia, które po upadkach z wysoka mogą ucierpieć. Jeśli więc chcemy dbać o ich bezpieczeństwo – zabezpieczmy balkon ochronną siatką.